Tag: mycie włosów w koronawirus

Pielęgnacja włosów w czasach koronawirusa

Ostatnio na pewno częściej niż zwykle słyszysz o myciu rąk, stosowaniu żeli antybakteryjnych i o innych profilaktycznych zaleceniach. Jak w czasie epidemii postępować z włosami? Na nich przecież również zbierają się zanieczyszczenia.

Jeśli dotkniesz przedmiot, który wcześniej miał kontakt ze śliną osoby zakażonej, a potem dotkniesz twarzy, możesz zakazić się Koronawirusem. Co w takim razie z włosami? Jak gąbka “chłoną” one przecież nie tylko zapachy, ale też kurz, brud czy kropelki śliny, które przenoszą wirusa.

Kładąc się spać, wycierasz włosy o poduszkę, która ma bezpośredni kontakt z Twoimi błonami śluzowymi, oczami i nosem. Dlatego tak ważne jest, by robić to każdego dnia. Jak to robić?

Oczyszczanie włosów krok po kroku

Mitem jest, że włosów nie wolno myć codziennie – zdaniem trychologów i dermatologów należy to robić, kiedy tego potrzebują. Jedna dawka szamponu nie wystarczy. Myjąc włosy dwukrotnie, usuniesz wszystkie zanieczyszczenia i dostarczysz im substancji odżywczych.

Szampon nakładaj na dłoń, a dopiero potem na włosy. Możesz też skorzystać z metody kubeczkowej – rozpuść go w kubku w letniej wodzie, wylewaj porcjami na rękę i wmasuj we włosy, zaczynając od końcówek. Podczas mycia wykonaj lekki masaż (ale bez drapania) skóry głowy dla wzmocnienia cebulek. Do mycia wybierz odpowiedni, szampon przeznaczony do codziennego mycia głowy bez drażniącego SLS, SLES i innych szkodliwych substancji, np. szampon Insight Daily Use z łagodną bazą myjącą opartą na kwasach tłuszczowych z kokosa. Chcąc dokładniej oczyścić skalp, stosuj dodatkowo raz w tygodniu peeling do skóry głowy.

Spłucz i susz – bez szorowania!

Włosy spłucz letnią wodą. Nie szoruj na siłę ręcznikiem (szkodzi to ich strukturze). Delikatnie odciśnij nadmiar wody w ręcznik lub bawełnianą koszulkę i odczekaj lub dosusz je w letniej temperaturze suszarką.

Jeśli myjesz włosy wieczorem, nie kładź się z wilgotnymi – mokre włosy, ocierając się o pościel, są narażone na uszkodzenia mechaniczne. Nie wiąż ich też ciasno. To wygodne rozwiązanie zwłaszcza, jeśli masz ich sporo, ale narażasz je w ten sposób na osłabienie mieszków, co prowadzi do nadmiernego wypadania.